środa, 13 kwietnia 2011

Klub Mefista

Tytuł: Klub Mefista
Autor: Tess Gerritsen
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 368
Ocena: 4/6

Łacińskie słowo zgrzeszyłam, zapisane krwią w miejscu brutalnego zabójstwa młodej kobiety, to w dzień Bożego Narodzenia ponure motto dla lekarza sądowego Maury Isles i detektyw Jane Rizzoli. Obie kobi...Łacińskie słowo zgrzeszyłam, zapisane krwią w miejscu brutalnego zabójstwa młodej kobiety, to w dzień Bożego Narodzenia ponure motto dla lekarza sądowego Maury Isles i detektyw Jane Rizzoli. Obie kobiety szybko ustalają powiązania ofiary z psychiatrą Joyce O Donnell, członkinią tajnego stowarzyszenia "Klub Mefista". W ekskluzywnej rezydencji na Beacon Hill członkowie klubu zajmują się analizą zła. Czy można je naukowo wyjaśnić? Czy ma fizyczną postać? Czy szatan i jego demony naprawdę żyją wśród nas? Kolejne zwłoki znalezione tuż przed wejściem do rezydencji przewodniczącego klubu, historyka Anthony'ego Sansone'a, nie pozostawiają wątpliwości, że pojawił się nowy seryjny morderca. Czy należy do stowarzyszenia? Czy Maura Isles, na której drzwiach ktoś wymalował te same symbole, co przy zamordowanych, będzie kolejną ofiarą?

 Fajna do czytania. Taka… trochę specyficzna jak na Tess. Daje do myślenia, jak pod przykrywką dobra można czynić zło. Ale nie zapada za bardzo w pamięć;)

niedziela, 10 kwietnia 2011

raz.dwa.trzy


Tytuł: raz.dwa.trzyAutor: Hubert Klimko-DobrzanieckiWydawnictwo: Korporacja ha!artIlość stron: 224Ocena: 5.5/6

Jak to określił aktor – katodewohomopowieść
 Książka ryjąca psychikę, ale ciekawa (dla osób, które mają dobre nerwy i nie gorszą się za bardzo).
Każdy z trzech narratorów opowiada o swoim świecie.
Jeden o świecie, w którym rozdziewicza się się kuzynki, drugi o koszmarnych relacjach z ojcem, jedzeniu chleba z dżemem i różnych „ciociach”, które nie wiadomo skąd się brały, a trzeci o świecie w sanatorium i o uzależnieniu.
Mimo wszystkiego warto przeczytać.
Jeżeli wiesz, że się nie zgorszysz to polecam!Książka nie daje o sobie zapomnieć. zdecydowanie


środa, 6 kwietnia 2011

Marzycielka z Ostendy

Tytuł: Marzycielka z Ostendy
Autor: Eric Emmanuel Schmitt
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 256
Ocena: 6/6


Pięć opowiadań.
Pięć różnych historii.
A w każdej historii inne marzenie.
Każde inne, ale każde o potędze miłości pomiędzy zwyczajnymi ludźmi.
Zwyczajnymi, ludźmi, którzy potrafią zaryzykować dla miłości
Łzy czasami same płynęły do oczu.
Niezależnie od miejsca gdzie się czytało.
I do tego ten cudowny jężyk Schmitta
Zabawny, lecz tak przejmujący, taki... jego po prostu.
Zmusza do przdemyśleń.
I na długo zapada w pamięć.


wtorek, 5 kwietnia 2011

stosik nr 3 :)

Mój ostatni stosik:)
Dolores Claiborne
Brudna robota
Anatomia zbrodni
To ze spontanicznego wejścia do biblioteki miejskiej:)
Bardzo spontanicznego:)
Kochanica Francuza
Mary, Mary
Dzięki wymianie na Lubimy Czytać:)
Najbardziej chyba nie mogę się doczekać "Anatomii zbrodni".
A te lakiery to na górze to dzisiejszy zakup.
Niestety nie wyglądają tak bosko jak w rzeczywistości.
Zwłaszcza pierwszy i ostatni:)
Mam naprawdę duuuuużo czytania:)



A tego zdjęcia nie mogłam nie dodać :)
Mój Tato i kuzyn::)
Zdjęcie z rodzinnej osiemnastki:P
Radosne, prawda?:)