Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Mamczur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Mamczur. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 maja 2022

"Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach" Maria Mamczur

Tytuł: Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach
Autor: Maria Mamczur
Wydawnictwo: Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Ilość stron: 368
Ocena: 3/6


Zresztą tu nie chodzi tylko o wzrost i tuszę. W Polsce wystawanie ponad normę budzi wręcz histeryczny niepokój i chęć przycięcia, natychmiast.





Od kiedy pamiętam zawsze miałam nadprogramowe kilogramy – były różne okresy, bywało ich mniej, bywało ich więcej, ale nie zmienia to faktu, że od kiedy pamiętam miałam nadwagę. Przez to byłam gnębiona w czasach podstawówki – nie polecam.  Nienawidziłam ćwiczyć na wychowaniu fizycznym, wstydziłam przebierać się w szatni czy jeść w szkole drugiego śniadania – wszystkie te czynności wiązały się z wytykaniem palcami. W sumie cokolwiek bym nie zrobiła – byłam wytykana i wyśmiewana. Po latach nabawiłam się nawet bulimii. Teraz, jeszcze później, pokochałam i zaakceptowałam się taka jaka jestem – z otyłością, rozstępami, fałdkami, chorobami i ograniczeniami. Z racji własnych doświadczeń, ale także tego, że ostatnio coraz chętniej sięgam po literaturę faktu – zabrałam się za kolejny reportaż Marii Mamczur pt. Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach.

Nie znajdziesz w tej książce porad dietetycznych ani praktycznych wskazówek jak być piękną i młodą. Nie dostarczy ci ona prostych wzruszeń nad bolesnym losem osób, których ciała nie przystają do kanonu. Nie ma tu też historii cudownych metamorfoz przeprowadzanych pod okiem armii specjalistów i zapewniających rozrywkę milionom widzów popularnych reality-shows. Zamiast tego dowiesz się, jak to jest być grubą w świecie, który grubości nienawidzi, skąd się biorą uprzedzenia, na czym polega fat fobia i jakie są jej skutki. Nagradzana reporterka Maria Mamczur oddaje głos osobom, które dyskryminacji doświadczają na własnym ciele. Wspólnie z bohaterkami książki zastanawia się, jak w takim świecie wywalczyć miejsce dla siebie.                                                                                                     opis wydawcy

Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach to druga książka Marii Mamczur, za którą się zabrałam. O ile Żony gejów mnie zupełnie nie zachwyciły, tak Grubej byłam ciekawa – przede wszystkiego tego, jak autorka przedstawi temat, czy również spłyci temat i będzie mało obiektywna jak w reportażu o kobietach, które poślubiły nieheteronormatywnych. Muszę przyznać, że skończyłam książkę z nieco zmieszanymi odczuciami. Na plus w tej pozycji jest to, że autorka pisze o różnych przyczynach otyłości – takich jak zaburzenia hormonalne (insulinooporność czy problemy z tarczycą), a nie tylko sprowadzanie nadprogramowych kilogramów do lenistwa i niemiłosiernego obżerania się. Fajnie, że zostały podjęte tematy fat-shamingu czy body-shamingu w ogóle czy sprowadzania otyłości do lenistwa. Jednak pojawiły się aspekty, które mnie rozczarowały. Przede wszystkim to, że bohaterkami sią tylko i wyłącznie kobiety – mężczyźni pojawiają się jedynie jako tło (np. ojcowie czy partnerzy) – kolejne uproszczenie i stwierdzanie, że jak facet ma nadprogramowe kilogramy to nie problem, natomiast kłopot jest wtedy, kiedy pojawiają się one u kobiet. Ponadto nie ma nic o akceptacji wynikającej z miłości do siebie, natomiast mnóstwo o akceptacji wynikającej z tego, że bohaterkom zwyczajnie nie udało się schudnąć. W moim odczuciu w tej książce jest zdecydowanie zbyt mało o roli psychodietetyki oraz budowania i odbudowywania poczucia własnej wartości z psychoterapeutą. No i jak w Żonach gejów – odnoszę wrażenie, że temat jest przez autorkę spłycony i nie zbadany dogłębnie; fakt, trochę mniej niż w książce o nieudanych małżeństwach, ale nadal temat w tym wydaniu jest dość płaski i nieco zbanalizowany. A szkoda, bo pozycja ma naprawdę spory potencjał.

Chętnie konfrontujemy się z otyłością, by ją stygmatyzować i oceniać. Niechętnie zaś, aby porozmawiać o niej jako o problemie i chorobie, trudnej sytuacji, którą trzeba zrozumieć.

Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach to książka, która zdecydowanie podejmuje bardzo ważny temat, ale niestety dość spłycony i zbanalizowany, a szkoda. Ma mega duży potencjał, ale niestety wykorzystany tylko w niewielkiej części. Książka ogólnie jest niedopracowana, ale moim zdaniem warto po nią sięgnąć, jednak pamiętając o jej defektach. Myślę, że wielu osobom ta pozycja może otworzyć choć trochę oczy, ale dla mnie dość przeciętna i mało odkrywcza.

Nikt nie pragnie być gruby. Nikt nie chce mieć za dużo ciała, nieważne, czy to „za dużo” oznacza zaledwie kilka kilogramów więcej niż przewiduje standard, czy kilkadziesiąt. Gruby świetnie zna diety, głodówki, efekt jo-jo, wskaźnik BMI, indeks glikemiczny, umie liczyć kalorie. Głodzi się i tyje. Toczy walkę ze swoim organizmem, z zaburzeniami metabolizmu, hormonalnymi, isnulinoopornością i innymi chorobami, które prowadzą do otyłości albo są jej skutkiem. Walczy ze swoimi emocjami – z osobistymi, nieprzepracowanymi traumami, z niechęcią do swojego nadmiernego ciała, depresją, często też z zaburzeniami odżywiania. Czuje wstyd. Nie dlatego że często tę walkę przegrywa, lecz dlatego że w oczach innych staje się grubasem. Grubas to ktoś gorszy.

wtorek, 12 kwietnia 2022

"Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza" Maria Mamczur





Tytuł: Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza
Autor: Maria Mamczur
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość storn: 392
Ocena: 2/6






Temat LGBT+ to wciąż w Polsce temat tabu, choć i tak odnoszę wrażenie, że ogólna świadomość coraz większa, choć niekoniecznie w środowiskach ultrakatolickich. Sama mam bliższych lub dalszych znajomych nieheteronormatywnych i kto z kim ląduje w łóżku – nie mój interes. Z chęcią przeczytałam książkę pt. Polacy pod tęczową flagą. W końcu kilka razy natrafiłam na pozycję Marii Mamczur pt. Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza i w końcu się za nią zabrałam.
Po piętnastu latach związku Anna odkryła w telefonie męża SMS-y od młodych kochanków. Ryszard wie, jak bardzo skrzywdził Łucję, ale przez lata robił wszystko, żeby zapomnieć, kim jest. Żona geja od dwudziestu pięciu lat – nie chce rozwodu. W sypialni było okropnie, ale w salonie i w kuchni świetnie. Różne scenariusze – podobne emocje. Żal. Wstyd. Niepewność. Cierpienie. Gniew. Odczuwane skrycie przez żony i mężów, obezwładniające i niszczące poczucie własnej wartości. Maria Mamczur, doświadczona i nagradzana reporterka, stara się przybliżyć zjawisko, o którym wszyscy wiedzą, ale o którym nikt nie rozmawia. Oddaje głos kobietom, które dowiedziały się, że ich mężowie lub życiowi partnerzy są gejami. Rozmawia również z tymi, które świadomie zdecydowały się na związek z gejem. Spotyka się także z mężczyznami – oni opowiadają jej o związku z kobietą ze swojej perspektywy. Reporterka konsultuje się z uznanymi terapeutami i seksuologami, by przedstawić szerszy kontekst zjawiska. Zagłębia się w poruszające historie swoich bohaterek i bohaterów po to, aby lepiej zrozumieć, z czym się borykają, kiedy po związku zostają zgliszcza. Ale niekiedy też miłość, która – choć niechciana – trwa w nich mimo wszystko.                                                                                                                                      opis wydawcy

Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza zawiera w sobie historie najróżniejszych ludzi – zwierzenia kobiet – tytułowych żon gejów, a także mężczyzn (głównie tych biseksualnych), a także rozmowy z profesorami Izdebskim i Starowiczem, dziennikarzem Dzierżanowskim oraz psychoterapeutą Kurczakiem. Podczas czytania zwierzeń wciąż wydawało mi się, że czytam te same historie i wypowiedzi, tylko podpisane innymi imionami. No i do tego bohaterowie tych historii – w większości wydali mi się do bólu infantylni (zwłaszcza mężczyźni wchodzący w takie związki), a kobiety z klapkami na oczach i zaślepione sama nie wiem czym. W moim odczuciu całość w ogóle się nie kleiła i brzmiała jak użalanie się nad sobą każdej ze stron. Ponadto spora część książki to komentarze i wpisy z Internetu, a nie stricte dziennikarska działalność autorki, co jest sporym pójściem na łatwiznę, a do tego pozycja pisana w sposób niezbyt wyszukany i prosty. Muszę przyznać, że podczas lektury tej książki wynudziłam się i niejednokrotnie miałam ochotę rzucić ją w kąt nie kończąc jej nawet. Do tego w moim odczuciu książka jest wyjątkowo chaotyczna, a do tego nie do końca rzetelna – zbyt mało obiektywizmu jak na reportaż, bo w całej pozycji ewidentnie wieje awersją i niechęcią do osób nieheteronormatywnych - zwłaszcza mężczyzn. Czyżby autorka sama została zraniona przez męża nie-hetero? 

Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza jest książką, która zdecydowanie podejmuje ważny temat – uprzedzeń, społecznych i rodzinnych nacisków to zawarcia małżeństwa czy typowej, klasycznej rodziny, ale w moim odczuciu temat bardzo mocno spłycony, chaotyczny i nudny, a bohaterowie infantylni (nie wiem czy tacy byli naprawdę czy tak są wykreowani przez autorkę). Mimo że temat ciekawy – nie polecam książki. W moim odczuciu zdecydowanie szkoda czasu, a szkoda, bo temat ze sporym i niewykorzystanym potencjałem.