Tytuł: Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach
Autor: Anthony Warner
Wydawnictwo: Buchmann
Ilość stron: 384
Ocena: 4/6
Lubię różne dietetyczne i jedzeniowe klimaty – nie ukrywam. Zawsze lubiłam gotowa, kiedyś wylądowałam na studiach technologia żywności i żywienie człowieka (nieskończone), aktualnie robię studia podyplomowe z psychodietetyki. To właśnie z powodu takich zainteresowań podczas przeszukiwań bibliotecznych półek moją uwagę zwrócił jeden tytuł – Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach autorstwa Anthony’ego Warner. W końcu przyszedł czas na recenzję tej pozycji!
"Wściekły kucharz" to popularnonaukowe opracowanie największych mód jedzeniowych napisane w wyjątkowo złośliwy sposób. Autor rozprawia się w nim m.in. z olejem kokosowym, dietą paleo czy superfoodsami. W swoich sądach opiera się na badaniach naukowych i swoim biochemicznym wykształceniu. W książce nie oszczędza nikogo. Szydzi z modnych blogerów, kucharzy celebrytów i nas samych, którzy dajemy sobie naiwnie wmówić, że pijąc zielone koktajle, trafimy do nieba. Nie trafimy. Za to damy zarobić tym, którzy za modami stoją. opis wydawcy
Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach to książka, w której autor rozprawia się z najróżniejszymi jedzeniowymi czy dietetycznymi modami, trendami podając konkretne argumenty dlaczego akurat ten nurt w żywieniu nie ma sensu. Anthony Warner pokazuje w bardzo ironiczny i humorystyczny sposób, że jedzenie to nie żadna czarna magia, a tak naprawdę tylko biologia i chemia, no i to, że zdrowe odżywianie się nie polega na eliminowaniu wszystkiego po kolei, lecz na rozsądku i umiarze. Autor w tej książce zachęca do krytycznego myślenia, do tego by nie wierzyć ślepo celebrytom, influencerom i samozwańczym ekspertom z social mediów. W tym kontekście ta pozycja może dość mocno otrzeźwić osoby, które niczym młode pelikany łykają wszystkie dietetyczne nowinki i mody, nieważne jak absurdalne się wydają. O ile sama lubię ironię, jednak jego „wściekłość” momentami może się nie każdemu spodobać i przez niektórych może zostać odebrana jako się w przesadny sarkazm i pogarda wobec ludzi, którzy wierzą w modne diety. Dla mnie – jako osoby, która ma jednak jakąś żywieniową wiedzę i względnie krytyczne myślenie (tak myślę) – ta książka to nic odkrywczego, a żadne obalanie jedzeniowych mitów nie zapadło mi wyjątkowo mocno w pamięć. Jednak uważam, że dla przeciętnego czytelnika, który niekoniecznie interesuje się tematyką jedzeniową i nie ma większej wiedzy w tym zakresie – może być to zdecydowanie ciekawa lektura.
Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach to pozycja zdecydowanie potrzebna na rynku wydawniczym wśród zmieniających się trendów dotyczących jedzenia. Może zachęcić do krytycznego myślenia i zdroworozsądkowego podejścia do diet. Dla mnie osobiście nic odkrywczego ani wyjątkowo ambitnego, ale pozycja zdecydowanie potrzebna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz :)