wtorek, 6 października 2026

Podsumowanie sierpnia i września 2026


Intensywność sierpnia i września trochę mnie przerosły – to muszę przyznać.

W połowie sierpnia minęło mi pół roku od kiedy pracuję w MOPS-ie, a co za tym idzie – pół roku z rodzinami, z którymi pracuję, więc mnóstwo przygotowywania najróżniejszych dokumentów. Zwłaszcza, że wszystko zbiegło się z początkiem 2-tygodniowego urlopu. I ogarnianiem opieki dla chomika podczas mojej 1,5-tygodniowej nieobecności w Krakowie. Pod koniec sierpnia był Drutozlot w Toruniu, a podczas wrześniowego urlopu Wrocław z tatuażami i również z targami włóczkowymi, a także wycieczka do Bydgoszczy. No, a po wszystkim depresja pourlopowa.

Ale było też z podopiecznymi z niepełnosprawnościami – wyjście do ZOO, wyjazd na Jasną Górę, koncert Marcina Stycznia, zdobywanie pieczątek w ramach Odkrywców Krakowskich Parków czy 

W ciągu tych dwóch miesięcy mój czytelniczy wynik nie był oszałamiający, bo jedynie 6 książek, ale za to skończyłam 2 szydełkowe chusty i zrobiłam sporo treningów na siłce ❤

Wśród tych przeczytanych książek znalazły się
2 papierowe, 1 ebook i 3 audiobooki.

Pamiętnik lokatorki
Nic takiego
Zamknięte drzwi
Dobra Samarytanka
Rechtorka
Martwy sad

 We wrześniu nie napisałam ani jednego posta, natomiast w sierpniu ukazały się 2 recenzje i podsumowanie poprzedniego miesiąca. 

A niedługo pojawią się stosiki 🌹❤️

Nowe tatuaże 



Zdobycze z targów z włóczkowych

Jak Wam minął sierpień i wrzesień?

Z kim się widzę na targach książki w Krakowie?