Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prywata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prywata. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 czerwca 2026

Podsumowanie maja 2026


Maj zleciał jak z bicza strzelił.
Pisanie i zdawanie pracy na studiach podyplomowych (psychodietetyka).
Rekrutacja do szkoły psychoterapii.
Praca w MOPSie  na pełen etat + jako asystent osób z niepełnosprawnościami.
Do tego alergia, dentysta i diagnostyka w dorosłości pod kątem ADHD.
Spotkania szydełkowe.
Zachwycanie się majem (mimo alergii), początkiem sezonu na truskawki, rabarbar, bób i małosolne

Udało mi się wybrać na film Harry Potter i kamień filozoficzny z orkiestrą na żywo, gdzie spotkałam potteromaniaków z różnych krajów i w różnym wieku, a także miałam możliwość po raz pierwszy zobaczyć jak wyglądają tłumaczenia imprez na żywo na język migowy.

W tym miesiącu udało mi się zapoznać z 4 książkami.
Wśród nich są 2 papierowe i 2 e-booki.

Pomornica
Wrzask
Zawieszeni. O zaginionych i ludziach, którzy ich szukają.
Lato tajemnic

Na blogu ukazały się 4 posty, z czego 2 to recenzje, stosik oraz podsumowanie poprzedniego miesiąca. 









A jak Wam minął maj?
Jakie plany na czerwiec?

niedziela, 3 maja 2026

Podsumowanie kwietnia 2026


Czas leci nieubłaganie i  kwiecień minął jak z bicza strzelił.

Były 33 urodziny, spotkanie urodzinowy, tort z motywem Harrego Pottera, Yarmark (targi włóczkowe), włóczkowo-krakowskie spotkania przy kawce, wyjście na przedstawienie komedii improwizowanej w ramach wewnętrznej integracji między pracowniczej, koncert KSU akustycznie, balet do Requiem Mozarta, kolejny tatuaż, przeprowadzka M. do mnie, a w maju mija nam już pół roku razem

 Dużo się działo i dużo się dzieje. A do tego mając 33 lata postanowiłam poddać się diagnozie pod kątem ADHD. Aż sama się sobie dziwię jak ja ogarniam rzeczywistość łącząc od tego miesiąca 2 prace (MOPS + fucha).

 

W tym miesiącu udało mi się zapoznać z 5 książkami.
Wśród nich są 2 ebooki, 2 audiobooki i 1 papierowa.

Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą
Kolekcjoner lalek
Kryminalne portrety. Notatki psychologa policyjnego
|Najgorsze dopiero nadejdzie
Dla ciebie zabiję

 Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą i Kryminalne portrety zdecydowanie mnie rozczarowały, ale recenzje niebawem! Ileż ja mam jeszcze książek do opisania…


Requiem
Ze strony Opery Krakowskiej


Smaczny (Kinder Bueno ❤️),
ale wizualnie spodziewałam się czegoś innego)


Kolejny tatuaż, chociaż jeszcze w procesie.
Jeszcze będzie dopracowywany. 

Obiecałam sobie tatuaż do każdej choroby,
więc ten jest do wady serca. 


 A Wam jak minął kwiecień?

czwartek, 2 kwietnia 2026

Podsumowanie marca 2026

Marzec był dość intensywnym miesiącem – zarówno czytelniczo, ale też życiowo.

Praca w MOPSie zaczęta w lutym, ale jednak marzec był pierwszym pełnym miesiącem w niej, wdrażanie się w obowiązki, nowe przypadki i papierologię stosowaną. Plus morze różnych innych prywatnych spraw… Dużo spotkań z ludźmi - tych pięknych z dużą ilością śmiechu i herbaty, ale także trudnych. I 2 spotkania, które pokazały mi jaką matką nigdy by nie chciała być...

W pewnym sensie dzięki tej pracy więcej czytam niż w poprzednich miesiącach – 45 min w autobusie w jedną stronę do pracy, a ponadto książki pomagają chociaż trochę uciec od rzeczywistości przypadków z jakimi pracuję.

A marcu udało mi się przeczytać 7 książek.
Wśród nich: 4 ebooki, 2 papierowe i 1 audiobook.

Kwaśne jabłka. O przemocy wobec dzieci
Sekretny dom
Mieszkanie na ostatnim piętrze
Dom obok
Wspaniała śmierć
Zagubiony
Pomsta

W tym miesiącu na blogu pojawiło się 6 postów,
z czego 4 recenzje, ponadto stosik i podsumowanie lutego.

I zapraszam do zapisywania się na urodzinową wymiankę książkową 

Wciąż i nieustannie w kieckach.
2 razy w tym miesiącu ubrałam spodnie, a brrr...
Zdecydowanie kiecki ❤️


Szydełkowe spotkanie krakowskie ❤️
Hadzia handmade zaprasza

Jeden z elementów pracy.
Przynajmniej jest ekspres i dobra kawa ❤️


A Wam jak minął marzec?
cieszycie się z wiosny?

środa, 4 marca 2026

Podsumowanie lutego 2026



Ja wiem, że luty jest krótkim miesiącem, ale ten przeleciał mi wyjątkowo szybko.
Pobyt mojej babci w szpitalu.
Gotowanie jedzenia do słoików dla rodziny.
3 (no w sumie to 2.5) weekendy ze zjazdami na uczelni – 2.5 lutowego weekendu, bo jeden zjazd był 31.01-1.02, ale jednak 3 weekendy pod rząd poświęcone na uczelnię, na szczęście w wersji online.
Wybór tematu pracy dyplomowej na studiach podyplomowych. Wybór padł na Znaczenie diety w terapii zaburzeń depresyjnych. 
Pierwsze walentynki z Nim ❤️
Nowa praca❤️Pierwsza praca jako psycholog, druga praca w budżetówce… No i całe wdrażanie się.
Pierwsza w życiu wizyta w sądzie – odbiór zaświadczenia o niekaralności. 
No… sporo się działo, mózg mi dymi…

W lutym udało mi się zapoznać się z 3 książkami
Wśród nich są:
-2 audiobooki
-1 ebook

Skazany
Boska proporcja
Siostry. O nadużyciach w żeńskich klasztorach

Na blogu pojawiły się w lutym 4 posty: podsumowanie, 2 recenzje i informacja o wymiance na którą serdecznie zapraszam.

Nie wiem na co wykorzystam ten notes,
ale nie mogłam się powstrzymać ❤️

Malowanie po numerach w końcu skończone ❤️

Nowy wiosenny kubeczek


Czytam wszędzie...



Jak Wam minął luty?
Ile książek udało się Wam przeczytać?

Pozdrawiam
Asia

poniedziałek, 16 lutego 2026

Wymianka urodzinowa - 15 urodziny bloga (i moje 33.)!

 



W marcu 2011 powstał blog Bo ja lubię kawę i książki.
Tak więc... 
W marcu 15 urodziny bloga, a w kwietniu - moje urodziny (już 33!).

Zapraszam na urodzinową wymiankę!

Zabawa dotyczy wszystkich - nie tylko dla posiadaczy blogów.
Nie będzie typowych par - A wysyła do B, a B do A, ale będzie miks.
Dostaniesz paczkę od kogoś innego, do którego wysłałeś!

Każdy uczestnik wymianki - poza paczą od wylosowanej osoby, dostanie paczuszkę ode mnie!!!

Zapisy: do 5 kwietnia br.
Losowanie: do 6 kwietnia br.
Wysyłka paczek: do 19 kwietnia br.

Zapisy mailowo!
e-mail: hadziczka13@wp.pl

Wiadomość powinna zawierać:
~preferencje książkowe
~listę kilku książek, na które polujesz
~imię i nazwisko oraz adres korespondencyjny
~kilka słów o sobie
~odpowiedź na pytanie czy zgadzasz się na wysyłkę paczki za granicę

Przesyłka powinna zawierać:
~oczywiście książkę lub książki, które nie muszą być nowe, lecz zadbane;) oczywiście wg preferencji drugiej osoby. Ilość książek - dowolna 
~jakieś umilacze czytania – słodycze, herbatki czy inne tego typu rzeczy;)
~kilka słów od siebie

Paczkę wysyłamy z potwierdzeniem nadania.
Zdjęcie/skan nadania wysyłacie do mnie;)


Będzie mi bardzo miło jak udostępnisz linka/baner do wymianki na swoim blogu/profilu w SM


PS. Można się zgłaszać NIE mieszkając w Polsce ;)

poniedziałek, 2 lutego 2026

Podsumowanie stycznia 2026


W 2025 nie było w ogóle miesięcznych podsumowań - w tym roku do tego do tego wracam!

Nie wiem jak Wam - mi styczeń przemknął tak niepostrzeżenie?
Były 2 zjazdy w ramach studiów podyplomowych, weekendowa wizyta Taty w Krakowie i wspólne wyjście do teatru na Folwark Zwierzęcy, no i urodziny M. 

W tym miesiącu udało mi się zapoznać z 5 książkami

Wśród nich:
- 3 audiobooki
- 2 ebooki

Trzeci znak
Złotowłosa
Tańcząc na prochach zmarłych
Alter
Zanim powiesz żegnaj

Na blogu pojawiły się 4 posty - podsumowanie 20255 oraz 3 recenzje. 

Ileż ja mam recenzji do nadrobienia!

Nowe kubki
(Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć)

Takie tam "kilka" kompletów kredek - łącznie 9 na zdjęciu.
Najwięcej sztuk w komplecie - 120.
Najdroższy zestaw kosztował mnie ok. 350 zł
i to wcale nie jest ten największy komplet

Kolejna edycja słoika wdzięczności

Przyznać się - ktoś w ogóle tęsknił za takimi podsumowaniami?
I za moją częstszą pisaninką?

A w lutym wyczekujcie czegoś super z okazji 15 rocznicy założenia bloga!

Jak Wam minął początek roku?

Pozdrawiam
Asia



 

czwartek, 1 stycznia 2026

Podsumowanie 2025


Odpalają zimne ognie w sylwestra 2024/2025 prosiłam wszechświat o jedno, o to, żeby 2025 okazał się lepszy od swojego poprzednika. I taki był w rzeczywistości! Rok spełnianych marzeń...

1. W końcu obroniłam tytuł magistra z psychologii - nieważne, że 5-letnie studia robiłam 8 lat.
2. Rozpoczęłam podyplomowe studia z psychodietetyki.
3. Rozpoczęłam pracę z osobami z niepełnosprawnościami (DPS i AOON)
4. Dwukrotny koncert białoruskiego zespołu Naviband

Do tego doszły 2 nowe tatuaże, 3 nowe kolczyki, pozowałam do sesji zdjęciowej, 2 razy odwiedziłąm mój ukochany Wrocław, zakochałam się na nowo w kolorowankach, zapełniłam słoik wdzięczności, zorganizowałam bazarek charytatywny dla sąsiada z mojego rodzinnego Kluczborka, a w moim życiu pojawił się ON - M. ❤️

W 2025 zapoznałam się z 31 książkami.

Wśród nich znalazło się:
- 15 audiobooków
- 9 ebooków
- 7 książek papierowych

W mojej biblioteczce w tym roku przybyło łącznie 38 papierowych książek

Książkowym odkryciem roku dla mnie była twórczość Krystiana Stolarza.

3 najlepsze książki tego roku:
- Dziewczyno, przestań ciągle przepraszać! 
- Zbawca

Piszą ten postu uświadomiłam sobie jak niewiele pisałam w tym roku na bloga - intensywny rok pełen wyzwań. 2026 - obiecuję poprawę!

Zapraszam na zdjęciowy przegląd roku!
(Kliknij w zdjęcia, żeby powiększyć)

Work in progress - połowa drogi

2017 vs 2025
Początek vs koniec studiów psychologicznych

Zdjęcie zaraz po obronie pracy magisterskiej.
Tytuł: Stany depresyjne w chorobach reumatycznych
Tęczowa okładka dlatego, że podczas tych studiów
zaczęłam głośno mówić o tym, że sama jestem LGBT. 

Malutka kolekcja kolorowanek


Wciąż i nieustannie w kieckach

I z M. we Wrocławiu ❤️
Zaraz po usunięciu 3 zębów u mnie...
Nie widać, prawda?

Naviband w Warszawie ❤️

Jeden z tatuaży - nawiązanie do RZS.
Jeden z 3 tatuaży od foolish lines

Z postanowień na 2026?
Fajnie by było:
1.Przeczytać więcej książek niż w 2025 (marzy mi się osiągnięcie okrągłej setki przeczytanych książek)
2.Schudnąć o najmniej 15 kg

Jednak życie jest życiem i weryfikuje plany - zobaczymy co przyniesie 2026. Jestem ciekawa wyzwań i gotowa na nie!

A jak Wam minął 2025?


środa, 29 stycznia 2025

Pierwsze odkrycia muzyczne w 2025 (HOM #1/2025)


Po bardzo trudnym 2024 przyszedł 2025, do którego poschodzę ze sporą dawką nadziei. Cokolwiek działoby się w moim życiu - zawsze musi mi towarzyszyć muzyka. Perturbacje za mną, ale muzyka towarzyszyła - między innymi właśnie te kawałki.

Plaster 
Szpaku

Rap to nie jest muzyka, której słucham na co dzień. Na tę piosenkę trafiłam zupełnie przypadkowo i tak bardzo pomaga mi w trudnych momentach ❤️

Jeszcze wszystko będzie dobrze, wiem jak jest
Ta piosenka jest jak plaster, gdy Ci źle
Będą chcieli ludzie smutni Twoich łez
Ty nie pozwól temu światu zepsuć Cię


 Głośniej
Kwiat Jabłoni & Igor Herbut

Kwiat Jabłoni od dłuższego czasu jest jednym z moich muzycznych faworytów (marzy mi się udział w ich koncercie). Kiedy usłyszałam ich piosenkę wykonaną razem z Igorem Herbutem - przepadłam ❤️

Mam już dosyć stania
I opadania rąk
Znów próbuję krzyczeć
Lecz w gardle staje głos


Kołowrotek
Wojtek Szumański

2024 to był istny kołowrotek i rollercoster emocji i zdarzeń, a teraz na kołowrotku pomyka Maleństwo (chomik). Tak bardzo piosenka na ten okres.

Zapętleni w naszym losie
Ułożeni w nieporządku
Tak stabilni w tym chaosie
Zaczynamy od początku

Wymyśliłam Cię
wyk. Wojciech Jackowski 
cov. Irena Jarocka

Piosenka i jej wykonanie, na które natrafiłam na TikToku.
Zakochałam się w głosie wykonawcy i w samej piosence ❤️


Nie Szkodzi
Paula Biskup & Piotr Odoszewski

Na tę piosenkę natrafiłam w jednym z najgorszych momentów 2024 - dość drastycznego rozstania z B. (wygonienie mnie z mieszkania, które przez 5 lat było moim domem i szybkie szukanie sobie nowego lokum). I to właśnie wtedy zaczęłam budować swój dom w wynajmowanej kawalerce... W tym miejscu uwielbiam język angielski i jego rozróżnienie między home a house.

Już wiem, że moim domem
Nie będę nazywać ciebie.
Wiem, że mój dom
Jeszcze o mnie nie wie.
Mimo to mija mi kolejny dzień.


Darkside
Neoni

Czasami tak właśnie się czuję w swoich depresyjnych kryzysach...

Take a step into the havoc
Look around this ain't еven the half of it
I'm walking the linе between panic and losing my mind
Embracing the madness
My devils they whisper in my ear
Deafening me with all my fears
I'm living in a nightmare


Unstoppable
Sia

Jeden z tych utworów, który w ostatnich tygodniach dodawała siły, wiary i energii. 

I'm unstoppable
I'm a Porsche with no brakes
I'm invincible
Yeah, I win every single game
I'm so powerful
I don't need batteries to play
I'm so confident, yeah, I'm unstoppable today


A co u Was w głośnikach/słuchawkach?

piątek, 10 stycznia 2025

Podsumowanie 2024 roku

 


Rok 2024 była dla mnie wyjątkowo trudny…

Powtarzałam to wielokrotnie w swoim życiu, ale zdecydowanie mnie przeorał. Rozejście się z B., później powrót na jakiś czas, a w lipcu ostateczne, burzliwe rozstanie i przeprowadzka. Odroczenie obrony pracy magisterskiej, a także inne perturbacje w relacjach damsko-męskich, a także w relacjach rodzinnych. Trochę pokrzywki alergicznej, która ciągnęła się od jesieni 2023. Przez wysypki, nowe kolczyki i tatuaż – odpuściłam sobie siłownię, ale zamierzam już w tym miesiącu na nią wrócić. W tym wszystkim na szczęście znalazłam bardzo przyjemne mieszkanko, a na nim czekało mnie ogarnianie i skręcanie mebli, nowego komputera, a przede wszystkim budowanie swojego nowego domu, a pod koniec roku moim towarzyszem stał się malutki, słodki chomik. Na szczęście do tego wciąż pracuję w tym samym miejscu, w którym dostałam umowę na czas nieokreślony, co naprawdę się bardzo się cieszę. No i jednym z największych sukcesów tego roku mogę uznać, że spodnie (jeansy) miałam na sobie tylko 2 razy – tak to tylko kiecki i legginsy/dresy w pracy.

 Przybyły mi 4 kolejne kolczyki (2 w sutkach i 2 w chrząstce ucha), ale jednak jednego z chrząstki musiałam wyjąć zanim się wygoił. Ponadto przybył mi 1 nowy tatuaż nawiązujący do Harrego Pottera.

 
W tym roku udało mi się zapoznać się z 27 książkami, co było zdecydowanie najgorszym czytelniczym rokiem chyba od czasów liceum.

Wśród tych 27 książek znalazło się:
-16 audiobooków
-8 ebooków
-3 papierowe

 W tym roku zdecydowanie najlepszą książką była pozycja pt. Nie zaczęło się od Ciebie.

Moje nowe mieszkanko
W sumie pokój, bo jest jeszcze kuchnia

Zachód słońca widziany z balkonu

Nowy czytnik

Maleństwo ❤️


Tatuaż i część z kolczyków


Mam nadzieję, że 2025 będzie zdecydowanie lepszy.

A jak u Was minął 2023?

Pozdrawiam
Asia



wtorek, 17 września 2024

Podsumowanie sierpnia 2024


Jak ten czas pędzi! Nawet nie wiem, że minęłam połowa września, ja dopiero piszę podsumowanie sierpnia.
Sierpień był pierwszym pełnym miesiącem spędzonym na nowym mieszkaniu i urządzaniu się na nim (łącznie z podłączaniem pralki – dałam radę). W ogóle sporo kręciło się wokół mieszkania, skręcania mebli, rozpakowywania się. W międzyczasie zaliczyłam urlop i wyjazd w rodzinne strony, kilka pięknych spotkań i rozmów – na przykład pierwszą wizytę na Bolko w Opolu, 87 urodziny babci czy spotkanie po 13 latach z kuzynem – rówieśnikiem, z którym razem dorastaliśmy (wspólna szkoła muzyczna czy jedna klasa w gimnazjum). 

W sierpniu udało mi się zapoznać z 2 audiobookami.
Tak, przy rozpakowywaniu się i ogarnianiu wielu rzeczy o wiele łatwiej sięgnąć po audiobooka niż po tradycyjną czy ebooka. 

629 kości
Czarownica

Na blogu pojawiły się 3 posty podsumowanie poprzedniego miesiąca, recenzja i stosik.

Asia w wersji pracowniczej

Było sierpniowe gotowanie rosołku na chorobę

"Pańcia mi pychotkę kupiła"
czyli pies, którego mamy u taty

Widok na fragment kluczborskiego rynku
i kościół ewangelicki

Jak Wam mija koniec lata? 

sobota, 10 sierpnia 2024

Podsumowanie lipca 2024

 

Cały ten rok jest tak pokręcony, dziwny i trudny, że aż sama się sobie dziwię, że w ogóle daję radę. W lipcu z racji upałów postanowiła odezwać się moja wada serca (2 czy 3 raz w życiu tak mocno!). Na przestrzeni rozstań i powrotów z B. doszło do ostatecznego rozstania w najgorszy możliwy sposób – wygonił mnie w nocy z mieszkania, które przez ostatnich 5 lat było moim domem. Ja od końca miesiąca jestem już na swoim nowym mieszkaniu budując sobie swój nowy dom (póki co odgrzebując się z kartonów, worków i skręcając sobie meble) – po raz pierwszy mieszkam tak blisko lasu (tak, w Krakowie!), a ponadto spełniło się moje marzenie z dzieciństwa o biurku w wykuszu

 W lipcu udało mi się zapoznać z 3 książkami

Wśród nich znalazły się:
-1 papierowa
-2 audiobooki

 Morderstwo tuż za rogiem
Katastrofalny błąd
Tajemnica lekarki

 Na blogu pojawiły się tylko 2 posty – podsumowanie poprzedniego miesiąca i 1 recenzja.

Kawa z rana to podstawa

Moje biureczko ❤️
I przeprowadzkowy chaos

Tak, to wszystko  kredki i farby.
I własnoręcznie skręcony regał. 

A Wam jak minął lipiec?
Mam nadzieję, że lepiej niż mi!