Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie miesiąca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie miesiąca. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 sierpnia 2026

Podsumowanie lipca 2026


Kolejny miesiąc intensywny – jak cały ten rok.

Przedłużanie umowy w MOPS, szydełkowe projekty, przerabianie działkowych porzeczek i wiśni, zajadanie się jagodziankami, spotkania z przyjaciółmi, jaranie się nowymi markerami akrylowymi czy trampkami w kwiatki, koncert Naviband czy wieści, że dostałam się do szkoły psychoterapii ❤

 W tym miesiącu udało mi się przeczytać 5 książek.
Wśród nich: 2 audiobooki, 2 ebooki i 1 papierowa.

 Czerwień
Czarodziej śmierci
Dziewczyna z sierocińca
Materiał ludzki
Myślę szybciej, czuję mocniej. Przewodnik dla osób z ADHD

 W tym miesiącu udało mi się na blogu opublikować 3 posty – 2 recenzje i podsumowanie czerwca.

 

Migawki w lipca

Wkręciłam się w robienie otulaczy na książki
Mogę zrobić na zamówienie ❤️
Hadzia handmade

 
Naviband ❤️


A jak Wam minął lipiec?
Jakie plany na sierpień?

sobota, 6 czerwca 2026

Podsumowanie maja 2026


Maj zleciał jak z bicza strzelił.
Pisanie i zdawanie pracy na studiach podyplomowych (psychodietetyka).
Rekrutacja do szkoły psychoterapii.
Praca w MOPSie  na pełen etat + jako asystent osób z niepełnosprawnościami.
Do tego alergia, dentysta i diagnostyka w dorosłości pod kątem ADHD.
Spotkania szydełkowe.
Zachwycanie się majem (mimo alergii), początkiem sezonu na truskawki, rabarbar, bób i małosolne

Udało mi się wybrać na film Harry Potter i kamień filozoficzny z orkiestrą na żywo, gdzie spotkałam potteromaniaków z różnych krajów i w różnym wieku, a także miałam możliwość po raz pierwszy zobaczyć jak wyglądają tłumaczenia imprez na żywo na język migowy.

W tym miesiącu udało mi się zapoznać z 4 książkami.
Wśród nich są 2 papierowe i 2 e-booki.

Pomornica
Wrzask
Zawieszeni. O zaginionych i ludziach, którzy ich szukają.
Lato tajemnic

Na blogu ukazały się 4 posty, z czego 2 to recenzje, stosik oraz podsumowanie poprzedniego miesiąca. 









A jak Wam minął maj?
Jakie plany na czerwiec?

niedziela, 3 maja 2026

Podsumowanie kwietnia 2026


Czas leci nieubłaganie i  kwiecień minął jak z bicza strzelił.

Były 33 urodziny, spotkanie urodzinowy, tort z motywem Harrego Pottera, Yarmark (targi włóczkowe), włóczkowo-krakowskie spotkania przy kawce, wyjście na przedstawienie komedii improwizowanej w ramach wewnętrznej integracji między pracowniczej, koncert KSU akustycznie, balet do Requiem Mozarta, kolejny tatuaż, przeprowadzka M. do mnie, a w maju mija nam już pół roku razem

 Dużo się działo i dużo się dzieje. A do tego mając 33 lata postanowiłam poddać się diagnozie pod kątem ADHD. Aż sama się sobie dziwię jak ja ogarniam rzeczywistość łącząc od tego miesiąca 2 prace (MOPS + fucha).

 

W tym miesiącu udało mi się zapoznać z 5 książkami.
Wśród nich są 2 ebooki, 2 audiobooki i 1 papierowa.

Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą
Kolekcjoner lalek
Kryminalne portrety. Notatki psychologa policyjnego
|Najgorsze dopiero nadejdzie
Dla ciebie zabiję

 Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą i Kryminalne portrety zdecydowanie mnie rozczarowały, ale recenzje niebawem! Ileż ja mam jeszcze książek do opisania…


Requiem
Ze strony Opery Krakowskiej


Smaczny (Kinder Bueno ❤️),
ale wizualnie spodziewałam się czegoś innego)


Kolejny tatuaż, chociaż jeszcze w procesie.
Jeszcze będzie dopracowywany. 

Obiecałam sobie tatuaż do każdej choroby,
więc ten jest do wady serca. 


 A Wam jak minął kwiecień?

czwartek, 2 kwietnia 2026

Podsumowanie marca 2026

Marzec był dość intensywnym miesiącem – zarówno czytelniczo, ale też życiowo.

Praca w MOPSie zaczęta w lutym, ale jednak marzec był pierwszym pełnym miesiącem w niej, wdrażanie się w obowiązki, nowe przypadki i papierologię stosowaną. Plus morze różnych innych prywatnych spraw… Dużo spotkań z ludźmi - tych pięknych z dużą ilością śmiechu i herbaty, ale także trudnych. I 2 spotkania, które pokazały mi jaką matką nigdy by nie chciała być...

W pewnym sensie dzięki tej pracy więcej czytam niż w poprzednich miesiącach – 45 min w autobusie w jedną stronę do pracy, a ponadto książki pomagają chociaż trochę uciec od rzeczywistości przypadków z jakimi pracuję.

A marcu udało mi się przeczytać 7 książek.
Wśród nich: 4 ebooki, 2 papierowe i 1 audiobook.

Kwaśne jabłka. O przemocy wobec dzieci
Sekretny dom
Mieszkanie na ostatnim piętrze
Dom obok
Wspaniała śmierć
Zagubiony
Pomsta

W tym miesiącu na blogu pojawiło się 6 postów,
z czego 4 recenzje, ponadto stosik i podsumowanie lutego.

I zapraszam do zapisywania się na urodzinową wymiankę książkową 

Wciąż i nieustannie w kieckach.
2 razy w tym miesiącu ubrałam spodnie, a brrr...
Zdecydowanie kiecki ❤️


Szydełkowe spotkanie krakowskie ❤️
Hadzia handmade zaprasza

Jeden z elementów pracy.
Przynajmniej jest ekspres i dobra kawa ❤️


A Wam jak minął marzec?
cieszycie się z wiosny?

środa, 4 marca 2026

Podsumowanie lutego 2026



Ja wiem, że luty jest krótkim miesiącem, ale ten przeleciał mi wyjątkowo szybko.
Pobyt mojej babci w szpitalu.
Gotowanie jedzenia do słoików dla rodziny.
3 (no w sumie to 2.5) weekendy ze zjazdami na uczelni – 2.5 lutowego weekendu, bo jeden zjazd był 31.01-1.02, ale jednak 3 weekendy pod rząd poświęcone na uczelnię, na szczęście w wersji online.
Wybór tematu pracy dyplomowej na studiach podyplomowych. Wybór padł na Znaczenie diety w terapii zaburzeń depresyjnych. 
Pierwsze walentynki z Nim ❤️
Nowa praca❤️Pierwsza praca jako psycholog, druga praca w budżetówce… No i całe wdrażanie się.
Pierwsza w życiu wizyta w sądzie – odbiór zaświadczenia o niekaralności. 
No… sporo się działo, mózg mi dymi…

W lutym udało mi się zapoznać się z 3 książkami
Wśród nich są:
-2 audiobooki
-1 ebook

Skazany
Boska proporcja
Siostry. O nadużyciach w żeńskich klasztorach

Na blogu pojawiły się w lutym 4 posty: podsumowanie, 2 recenzje i informacja o wymiance na którą serdecznie zapraszam.

Nie wiem na co wykorzystam ten notes,
ale nie mogłam się powstrzymać ❤️

Malowanie po numerach w końcu skończone ❤️

Nowy wiosenny kubeczek


Czytam wszędzie...



Jak Wam minął luty?
Ile książek udało się Wam przeczytać?

Pozdrawiam
Asia

poniedziałek, 2 lutego 2026

Podsumowanie stycznia 2026


W 2025 nie było w ogóle miesięcznych podsumowań - w tym roku do tego do tego wracam!

Nie wiem jak Wam - mi styczeń przemknął tak niepostrzeżenie?
Były 2 zjazdy w ramach studiów podyplomowych, weekendowa wizyta Taty w Krakowie i wspólne wyjście do teatru na Folwark Zwierzęcy, no i urodziny M. 

W tym miesiącu udało mi się zapoznać z 5 książkami

Wśród nich:
- 3 audiobooki
- 2 ebooki

Trzeci znak
Złotowłosa
Tańcząc na prochach zmarłych
Alter
Zanim powiesz żegnaj

Na blogu pojawiły się 4 posty - podsumowanie 20255 oraz 3 recenzje. 

Ileż ja mam recenzji do nadrobienia!

Nowe kubki
(Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć)

Takie tam "kilka" kompletów kredek - łącznie 9 na zdjęciu.
Najwięcej sztuk w komplecie - 120.
Najdroższy zestaw kosztował mnie ok. 350 zł
i to wcale nie jest ten największy komplet

Kolejna edycja słoika wdzięczności

Przyznać się - ktoś w ogóle tęsknił za takimi podsumowaniami?
I za moją częstszą pisaninką?

A w lutym wyczekujcie czegoś super z okazji 15 rocznicy założenia bloga!

Jak Wam minął początek roku?

Pozdrawiam
Asia



 

środa, 20 listopada 2024

Opóźnione podsumowanie września i października 2024


Ten rok jeszcze się nie skończył, w już teraz widzę, że jest tak niemiłosiernie trudny... Aż się zastanawiam czym mnie jeszcze zaskoczy...
Przeprowadzka - przeprowadzką, już się zadomowiłam na dobre w nowym mieszkaniu. Wypowiedzenie przyjaźni, rozstania i powroty z B., aż ostateczna wyprowadzka. A do tego po prostu zmęczenie ilością wydarzeń w tym roku. Na początku października przynajmniej wybrałam się z tatą na wycieczkę do Łodzi, czyli pierwsza moja wizyta w tym mieście.
Czas po prostu gna i nawet nie wiem, kiedy wrzesień i październik mi minęły... 

W ciągu tych dwóch miesięcy udało mi się przeczytać 3 książki.
2 z nich to audiobooki, 1 ebook.

Eksponat
Sekret bibliotekarki
Zaginiona księgarnia

W we wrześniu ukazały nie na blogu 2 posty - podsumowanie sierpnia oraz 1 recenzja.
W październiku nie ukazał się żaden post. 

Jesienne widoki z balkonu

Rysowane przeze mnie zakładki do książek
Można zobaczyć i zamówić

Pierwszy w życiu własny smalczyk



W moim mieszkaniu w końcu zawisł mój rysunek


Jak Wam minęły te 2 miesiące?
Wam też ten czas wydaje się tak gnać?

wtorek, 17 września 2024

Podsumowanie sierpnia 2024


Jak ten czas pędzi! Nawet nie wiem, że minęłam połowa września, ja dopiero piszę podsumowanie sierpnia.
Sierpień był pierwszym pełnym miesiącem spędzonym na nowym mieszkaniu i urządzaniu się na nim (łącznie z podłączaniem pralki – dałam radę). W ogóle sporo kręciło się wokół mieszkania, skręcania mebli, rozpakowywania się. W międzyczasie zaliczyłam urlop i wyjazd w rodzinne strony, kilka pięknych spotkań i rozmów – na przykład pierwszą wizytę na Bolko w Opolu, 87 urodziny babci czy spotkanie po 13 latach z kuzynem – rówieśnikiem, z którym razem dorastaliśmy (wspólna szkoła muzyczna czy jedna klasa w gimnazjum). 

W sierpniu udało mi się zapoznać z 2 audiobookami.
Tak, przy rozpakowywaniu się i ogarnianiu wielu rzeczy o wiele łatwiej sięgnąć po audiobooka niż po tradycyjną czy ebooka. 

629 kości
Czarownica

Na blogu pojawiły się 3 posty podsumowanie poprzedniego miesiąca, recenzja i stosik.

Asia w wersji pracowniczej

Było sierpniowe gotowanie rosołku na chorobę

"Pańcia mi pychotkę kupiła"
czyli pies, którego mamy u taty

Widok na fragment kluczborskiego rynku
i kościół ewangelicki

Jak Wam mija koniec lata? 

sobota, 10 sierpnia 2024

Podsumowanie lipca 2024

 

Cały ten rok jest tak pokręcony, dziwny i trudny, że aż sama się sobie dziwię, że w ogóle daję radę. W lipcu z racji upałów postanowiła odezwać się moja wada serca (2 czy 3 raz w życiu tak mocno!). Na przestrzeni rozstań i powrotów z B. doszło do ostatecznego rozstania w najgorszy możliwy sposób – wygonił mnie w nocy z mieszkania, które przez ostatnich 5 lat było moim domem. Ja od końca miesiąca jestem już na swoim nowym mieszkaniu budując sobie swój nowy dom (póki co odgrzebując się z kartonów, worków i skręcając sobie meble) – po raz pierwszy mieszkam tak blisko lasu (tak, w Krakowie!), a ponadto spełniło się moje marzenie z dzieciństwa o biurku w wykuszu

 W lipcu udało mi się zapoznać z 3 książkami

Wśród nich znalazły się:
-1 papierowa
-2 audiobooki

 Morderstwo tuż za rogiem
Katastrofalny błąd
Tajemnica lekarki

 Na blogu pojawiły się tylko 2 posty – podsumowanie poprzedniego miesiąca i 1 recenzja.

Kawa z rana to podstawa

Moje biureczko ❤️
I przeprowadzkowy chaos

Tak, to wszystko  kredki i farby.
I własnoręcznie skręcony regał. 

A Wam jak minął lipiec?
Mam nadzieję, że lepiej niż mi!

środa, 17 lipca 2024

Podsumowanie czerwca 2024


Czerwiec zleciał mi niemiłosiernie szybko. 
Zresztą jak całe półrocze tego roku. 
Już minęła nawet połowa lipca, a ja dopiero piszę podsumowanie.
Tak dużo się dzieje!
Czerwiec minął pod znakiem bolącego kolana (uraz tak bardzo), dwóch świeżych kolczyków i tatuażu ze świata Harry’ego Pottera. No i weekend na wsi...

W czerwcu udało mi się zapoznać się z 3 książkami
Wśród nich są 2 audiobooki i 1 ebook. 

Znajdź mnie
Precedens
Teściowe muszą zniknąć

Na blogu pojawiły się 3 posty - 2 recenzje i podsumowanie poprzedniego miesiąca.

Świeże kolczyki
Ale niestety proces gojenia nie przebiega zbyt dobrze

Jeden z ostatnich rysunków

Weekend na wsi

Tatuaże z HP ❤️


A Wam jak minął czerwiec?

 

czwartek, 6 czerwca 2024

Podsumowanie maja 2024


Po 2 trudnych miesiącach przyszedł maj, który na szczęście okazał się być nieco łaskawszy (niewiele, bo niewiele, ale zawsze jednak). Na siłownie nie wróciłam z racji świeżych kolczyków, ale za to podpisałam umowę o pracę na czas nieokreślony, a nade mną wisi koniec studiów, pisanie magisterki i obrona.  Wróciła chęć na czytanie i na tworzenie. 

Jednak najmniej weny mam właśnie do pisania pracy magisterskiej. Ale tak bywa. No i czytnik sam z siebie postanowił wrócić do świata żywych ❤️

W tym miesiącu udało mi się przeczytać 2 książki.
1 ebook oraz 1 papierowa.

Czarne morze
Bóg nigdy nie mruga 2

Na blogu pojawiły się 4 posty – 2 recenzje,recenzje, stosik oraz podsumowanie poprzednich miesięcy.

Z racji wolnego tygodnia udało mi się odwiedzić rodzinny Kluczbork


Pisanie pracy magisterskiej z psychologii z wykorzystaniem medycznych książek ojca -
w tym przypadku biblia internistów, czyli Interna Szczeklika

Większość studiów tak się czułam (zarówno na technologii żywności i na psychologii).
Teraz przy pracy już w szczególności...

A Wam jak minął maj?
Ile książek udało się Wam przeczytać?