piątek, 3 lipca 2026
Podsumowanie czerwca 2026
czwartek, 1 stycznia 2026
Podsumowanie 2025
![]() |
| Work in progress - połowa drogi |
![]() |
| 2017 vs 2025 Początek vs koniec studiów psychologicznych |
![]() |
| Zdjęcie zaraz po obronie pracy magisterskiej. Tytuł: Stany depresyjne w chorobach reumatycznych Tęczowa okładka dlatego, że podczas tych studiów zaczęłam głośno mówić o tym, że sama jestem LGBT. |
![]() |
| Malutka kolekcja kolorowanek |
![]() |
| Wciąż i nieustannie w kieckach |
![]() |
| I z M. we Wrocławiu ❤️ Zaraz po usunięciu 3 zębów u mnie... Nie widać, prawda? |
![]() |
| Naviband w Warszawie ❤️ |
A jak Wam minął 2025?
piątek, 10 stycznia 2025
Podsumowanie 2024 roku
Rok 2024 była dla mnie wyjątkowo trudny…
Powtarzałam to wielokrotnie w swoim życiu, ale zdecydowanie mnie
przeorał. Rozejście się z B., później powrót na jakiś czas, a w lipcu ostateczne,
burzliwe rozstanie i przeprowadzka. Odroczenie obrony pracy magisterskiej, a
także inne perturbacje w relacjach damsko-męskich, a także w relacjach rodzinnych.
Trochę pokrzywki alergicznej, która ciągnęła się od jesieni 2023. Przez wysypki,
nowe kolczyki i tatuaż – odpuściłam sobie siłownię, ale zamierzam już w tym
miesiącu na nią wrócić. W tym wszystkim na szczęście znalazłam bardzo przyjemne
mieszkanko, a na nim czekało mnie ogarnianie i skręcanie mebli, nowego
komputera, a przede wszystkim budowanie swojego nowego domu, a pod koniec roku
moim towarzyszem stał się malutki, słodki chomik. Na szczęście do tego wciąż
pracuję w tym samym miejscu, w którym dostałam umowę na czas nieokreślony, co
naprawdę się bardzo się cieszę. No i jednym z największych sukcesów tego roku
mogę uznać, że spodnie (jeansy) miałam na sobie tylko 2 razy – tak to tylko
kiecki i legginsy/dresy w pracy.
Wśród tych 27 książek znalazło się:
-16 audiobooków
-8 ebooków
-3 papierowe
![]() |
| Moje nowe mieszkanko W sumie pokój, bo jest jeszcze kuchnia |
![]() |
| Zachód słońca widziany z balkonu |
![]() |
| Nowy czytnik |
![]() |
| Maleństwo ❤️ |
![]() |
| Tatuaż i część z kolczyków |
Mam nadzieję, że 2025 będzie zdecydowanie lepszy.
A jak u Was minął 2023?
Pozdrawiam
Asia
poniedziałek, 1 stycznia 2024
Witaj 2024, czyli podsumowanie 2023
Jaki to był dziwny, trudny rok!
Kolejny rok, w którym chodziłam praktycznie tylko i wyłącznie w kieckach – spodnie tylko na motor i legginsy do pracy.
![]() |
| Kiecki zawsze spoko |
Rok, w którym przybyły 2 nowe tatuaże i 3 nowe dziurki w uszach (1 kolczyka-helixa) niestety musiałam wyjąć, bo się zababrał niemiłosiernie.
![]() |
| Serotonina na udzie zrobiona w grudniu 2022 Dwa pozostałe w 2023 - u tej samej osoby |
Rok, w którym schudłam jakieś 10 kg, a potem przytyłam 5, chociaż planowałam tylko schudnąć jakieś 25 kg.
Rok, w którym zaliczyłam powrót na uczelnie po rocznej przerwie i cofnięcie się do 4 roku, co umożliwiło mi zmianę tematu pracy magisterskiej.
Rok, w którym skończyłam 30 lat, a poza tym, że pojawiły mi się 2 siwe włosy - pojawiły się nowe gadżety z Harrego Pottera (notes robiący za kalendarz, 2 bluzy z Vinted), mnóstwo włóczek i trochę książek
Rok pełen najróżniejszych dram i afer okołorodzinnych, okolopracowych i około 30-urodzinowych (niedobra ja mam 30 lat i nie mam mgr przed nazwiskiem, ani obrączki, ani pierścionka zaręczynowego na palcu, ani gromadki dzieci, za to mam pracę w sklepie, życie na kocia łapę, zwierzyniec w domu i mnóstwo włóczek).
Rok, w którym, zmieniłam pracę i miałam w sumie tylko miesiąc bez pracy, ale wtedy miałam czas zrobić praktyki na studia i wtedy właśnie pierwszy raz miałam możliwość doświadczenia pracy w zawodzie.
Rok, w którym zdecydowanie na nowo odkryłam moją miłość do termicznych kubków i uroków zawsze ciepłej herbatki.
![]() |
| Owocki i herbatka nad Zakrzówkiem |
Rok, w którym:
-odbyłam pierwszą solo podróż za granicę – pociągiem do Pragi
-po raz pierwszy byłam na Pyrkonie i wysłałam zgłoszenie jako wystawca na następny (z moim rękodziełem – Hadzia handmade)
-do naszego lisio-kociego zwierzyńca dołączył drugi kot
![]() |
| Od lewej - pierwotny skład w postaci lisa i kotki Po prawej - nowy kotek |
-od kiedy mieszkam w Krakowie – zaczęłam w końcu jeździć po mieście na rowerze, dzięki lepszemu rowerowi tutaj na miejscu
-osiągnęłam najwyższą dzienną średnią ilość kroków (8047) od kiedy mam zegarek z funkcją liczenia kroków (2019)
Rok, w którym udało mi się zapoznać jedynie z 33 książkami, co jest realnie najniższym wynikiem od ponad 10 lat. Wiele rzeczy się na to złożyło – zmęczenie pracą, 2 czasochłonne pasje (książki i rękodzieło), do tego siłownia, studia i ogarnianie zwierzyńca.
Wśród tych 33 książek:
-19 to audiobooki
-10 to ebooki
-4 papierowe
Z najlepszych książek tego to roku zdecydowanie mogę zaliczyć:
-Mężczyzna imieniem Ove
-Obsesja piękna. Jak kultura popularna krzywdzi dziewczynki i kobiety
Natomiast największe rozczarowania to:
-Lot 7A
-Serce jak smoła
![]() |
| Screen z zeszłorocznych postanowień |
Z postanowień na 2023 w sumie udało zrealizować mi się tylko jedno – pozostałam szczęśliwa. Mimo najróżniejszych dram i perturbacji.
Z moich postanowień na 2024
1.Przeczytać więcej książek niż w 2023 – cel założony to 100
2.Osiągnąć dzienną średnią kroków 9 tysięcy
3.Zejść z wagą poniżej 100 kg (brakuje 16 kg)
4.Pozostać szczęśliwą
A Wam jak minął 2023?
Dla Was też był trudny?
Jak Wasze wyniki czytelnicze?
Pozdrawiam
Asia „Hadzia” Hadzik
poniedziałek, 2 stycznia 2023
Żegnaj 2022, witaj 2023!
2022 był rokiem, który minął mi bardzo szybko.
Przyszedł 2023, czyli rok moich okrągłych 30 urodzin.
Zmieniłam pracę, miałam przerwę w studiach, minęło niemal 4
lata, od kiedy mieszkam w Krakowie. I dzieje się naprawdę dużo...
Udało mi się przeczytać łącznie 80 książek
Wśród nich było:
48 audiobooków
27 ebooków
5 papierowych
Tak, to był zdecydowanie audiobookowy rok, które cenię za to, że mogę ich słuchać podczas innych czynności – rysowanie, gotowanie czy praca na nocki. No i zdecydowanie mało papierowy rok – sporo książek oddałam do biblioteki, część sprzedałam, a czytanie na czytniku zdecydowanie bardziej mi teraz odpowiada. O tym za co kocham ebooki pisałam już tutaj.
Z najlepszych książek tego roku zdecydowanie mogę przywołać dwa tytyły:
- Żyletkę zawsze noszę przy sobie Małgorzaty Gołoty
- Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku Zbigniewa Rokity
A chyba największym odkryciem została twórczość Hanny Greń.
Chociaż nie udało mi się skończyć studiów – udało mi się sporo innych rzeczy.
- Pozostałam szczęśliwa. Do tego stopnia, że podczas pobytu w Centrum Terapii Nerwic w Mosznej zeszłam z dawki antydepresantów do minimum z minimum, a w planach na wiosnę schodzenie zupełnie na 0.
- Spędziłam miesiąc w owym sanatorium – Centrum Terapii Nerwic, a na pobyt tam czekałam 1.5 roku. Gdyby nie przerwa w studiowaniu – nie miałabym tam jak pojechać w czasie letniej sesji.
- Schudłam ponad 15 kg – chociaż w ciągu tego roku przybrałam kilka kilogramów i tak go kończę z wagą niższą niż zaczynałam.
- Kocham i akceptuję siebie taką jaką jestem.
- Wróciłam do rysowania, z czego się niezmiernie cieszę. W końcu, po przeprowadzce do Krakowa zaczęłam korzystać ze swojej sztalugi stworzyłam tu swój rysowniczy kącik – bez konieczności lekkiego przemeblowywania pokoju, żeby móc rozstawić się ze sztalugą, jak to się działo, gdy mieszkałam we Wrocławiu.
- Wróciłam do treningów na siłowni
- Ten blog zyskał własną domenę
- Kolejny rok głównie w kieckach
- Zrobiłam sobie drugi tatuaż - wzór chemiczny serotoniny na udzie
![]() |
| Znowu kiecki, ale zdecydowanie częściej w czerni, szarościach i granatach niż w jakikolwiek innych kolorach. |
Z planów czy postanowień na 2023 rok
2. Schudnąć 25 kg
3. Pozostać szczęśliwą
A Wam jak minął 2022?
Jakie macie plany na 2023?
Asia "Hadzia" Hadzik
środa, 5 stycznia 2022
Żegnaj 2021, witaj 2022!
Nie chcę wartościować czy dobry, czy zły.
Po prostu był jedyny w swoim rodzaju.
I tak minął mi trzeci rok mieszkania w Krakowie.
Były studia, była praca, było zwyczajne życie.
W sumie przeczytałam mniej książek niż w ubiegłym roku.
Tak samo jak zrobiłam mniej szydełkowych chust.
W końcu jest, poza tym wszystkim, właśnie owo życie.
Praca, studia, terapia, magisterka, dom…
Przeczytałam w sumie 37 książek, co jest jednym z najniższych
wyników w ciągu ostatnich kilkunastu lat – słabszy książkowo był tylko 2019 rok.
Zdecydowanie był to rok nadrabiania książek Mroza.
A z mocniejszych, lepszych książek okazały się książki pt. Gwałt polski i Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos.
Z postanowień na 2021.
2. Pozbyć się części książek papierowych, żeby wyjść na minus – i tak nie mam gdzie ich trzymać, a większość czytam na czytniku
4. Pozostać szczęśliwa
| Kolejny rok głównie w kieckach |
czwartek, 31 grudnia 2020
Żegnaj 2020, witaj 2021!
![]() |
| Kolejny poziom PJM zaliczony |
![]() |
| Best Nine 2020 |
![]() |
| Znowu praktycznie cały rok w kieckach |
![]() |
| I powrót na siłownię |
![]() |
| Asia na motocyklu |
![]() |
| Screen z podsumowania 2019 roku, czyli w sumie wszystko z listy spełniłam. |
czwartek, 2 stycznia 2020
Żegnaj 2019, witaj 2020!
![]() |
| Kolejny rok praktycznie non stop w kieckach |
piątek, 4 stycznia 2019
Żegnaj 2018, witaj 2019!
![]() |
| prawie cały rok w kieckach;) |

















































