sobota, 14 lipca 2012

Smutek

Tytuł: Smutek
Autor: C.S. Lewis
Wydawnictwo: Esprit
Ilość stron: 120
Ocena: 6/6

C.S.Lewis jest głównie znany jako ekranizowanych w ostatnich latach Opowieści z Narnii, lecz jak widać nie warto utożsamiać autora tylko z jedną serią.
A Smutek, jest książką szczerą i poruszającą choć krótką, w której autor opisuje swój własny smutek po śmierci żony, oraz to wszystko co z tym smutkiem się dzieje, a wszystko w formie dziennika bez dat.
No bo co może czuć dojrzały mężczyzna, kiedy po wielu latach małżeństwa straci swoją ukochaną żonę?
A jak sobie z tym poradzić?
Oddawać się smutkowi i rozpaczy czy żyć nadzieją, do przodu?
Jak z tym wszystkim się uporać?
Na te pytania autor odpowiada w tej książce swoim własnym doświadczeniem.

Czyta się szybko, choć nie jest to lektura łatwa, wręcz przeciwnie - przesiąknięta bólem po śmierci ukochanej, ale jednocześnie pełna nadziei, pełna optymizmu. Jest to piękna i wzruszająca opowieść, którą zdecydowanie można polecić każdemu.

czwartek, 12 lipca 2012

Nie mów nikomu

Tytuł: Nie mów nikomu
Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 352
Ocena: 4/6

Elizabeth zmarła z rąk seryjnego zabójcy już 8 lat temu, a jej mąż wciąż nie może o niej zapomnieć, nie może się z tym wszystkim uporać. Usycha z tęsknoty za ukochaną. A któregoś dni dostaje pocztą elektroniczną maila, z niezbitym dowodem, że jego żona jednak żyje. Tylko jakim cudem? Jak to możliwe skoro jej ciało zostało bezbłędnie zweryfikowane? Mąż z miłości i tęsknoty ignoruję ostrzeżenie "nie mów nikomu" i wplątuję się w gmatwaninę zagadek i zbrodni. Jaki będzie zakończenie? Czy to rzeczywiście jest jego żona czy ktoś po prostu robi sobie głupi żart?

Pierwsza książka Cobena, którą przeczytałam. Książka, która kojarzy mi się z wakacjami i siedzeniem u dziadków i czytaniem jej wieczorami. Książka,po której stwierdziłam "tak, muszę przeczytać więcej jego książek". Styl jest ciekawy, barwny, a sama akacja może nie porywająca i niezbyt zapadająca w pamięć, lecz bardzo taka sympatyczna. Według mnie Coben ma w swoim dorobku dużo lepsze książki chociażby "Błękitną krew" czy nie recenzowane jeszcze "Obiecaj mi" No i nie ma tu mojego ulubionego Mayrona i Wina, ale książka generalnie ok, choć nie jest to książka dla wszystkich.


Cytaty z książki
Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć. Pewnie tak samo jak marzeń.
Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.
 Są takie miejsca, do których nie należy zapuszczać się myślami, ale one i tak tam podążają.
Seks jest dla wszystkich, ale wzajemna bliskość po nim tylko dla zakochanych.

środa, 11 lipca 2012

Zwiadowcy. Księga 2. Płonący most

Tytuł: Zwiadowcy. Księga 2. Płonący most
Autor: John Flanagan
Seria: Zwiadowcy
Tom: Drugi
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 302
Ocena: 4,5/6

Już drugi tom znanej serii fantasy "Zwiadowcy" i też już znany lekki sposób pisania Flanagana.
To już kolejny tom przygód młodego zwiadowcy Willa i jego przyjaciół, którzy dostają ważne zadanie - udać się do sąsiedniej krainy, aby wezwać władcę do pomocy w walce z najeźdźcą w trwającej wojnie królestwo Araluenu z okrutnym baronem Morgarathem. Lecz podczas swojej podróży ogarnia ich przerażający widok - spustoszone wioski, zero ludzi, tylko wiatr trzaskający okiennicami. Pewna zagłodzona dziewczyna przynosi wieści, że baron już wyprzedził zwiadowców w dotarciu do owej krainy i zaangażował wszystkich górników do budowania swojej chwały i zwycięstwa, do którego jest mu potrzebny tylko budowany właśnie most... Zwiadowcy muszą działać... Udaje im się zatrzymać barona, lecz niestety kosztem porwanego Willa i dziewczyny... A ich losy po porwaniu zostają pod znakiem zapytania, co zachęca do przeczytania kolejnego tomu.

Jest to historia, którą się czyta bardzo szybko, pisana zgrabnym i barwnym językiem. Epicka opowieść o sile przetrwania, o wzajemnej pomocy, odpowiedzialności jeden za drugiego, o tym, co dają siły, spryt i pomysłowość;) Choć w moim mniemaniu mogłoby się w niej troszeczkę więcej dziać;)

poniedziałek, 2 lipca 2012

Liczby Charona

Tytuł: Liczby Charona
Autor: Marek Krajewski
Czyta:Jacek Mikołajczak
Muzyka: Piotr Salaber i Jacek Grudzień
Ocena: 5,5/6

Lwów. Maj 1929 roku.
Słynny już komisarz Edward Popielski zostaje wydalony z policji i zaczyna pracę jako korepetytor. W końcu ma czas, żeby rozwiązywać zagadki matematyczne i ma czas na to, żeby się zakochać.
A w tym samym czasie cały Lwów aż huczy od morderstw na kobietach, a morderca zostawia przy nich tajemnicze liściki w języku hebrajskim zaczerpnięte z Biblii. Kto będzie następną ofiarą? Kto jest mordercą? Co mówią na pozór nic nieznaczące zbitki wyrazów w listach pozostawionych przez zbrodniarza? Te zagadki może pomóc rozwiązać policji jedynie Popielski. Jednak znajomość matematyki, łaciny i hebrajskiego się przydaje. A czytelnik wchodzi w świat matematycznych zagadek, liczb, które opisują życie człowieka....

Kolejny kryminał Krajewskiego i kolejny audiobook, ze świetną muzyką w tle. Kolejny kryminał, który oprowadza czytelnika po zakątkach Lwowa, odsłania jego mroczne tajemnice i chyba pierwszy, który jest tak bardzo matematyczny i przedstawia też wysokie wykształcenie Krajewskiego... Bo żeby takie coś napisać to trzeba mieć duuuuuuuuuuuużo w głowie. Polecam!