piątek, 4 stycznia 2013

Kawa krówkowa

Pierwszy raz w nowym roku witam Was w Piątkowym kąciku czytelniczych umilaczy;)
O tak, pomysły ciągle są i będę się nimi z Wami dzielić.
Kiedyś szperając na blogu Dusiowej kuchni natrafiłam na przepis Kawy krówkowej i postanowiłam go wykorzystać i nim się z Wami podzielić;)

Kawa krówkowa


Co będzie potrzebne?
3 krówki
ok. 100 ml mleka
ok. 100 ml wody
1,5-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
(ja dałam trochę więcej mleka)

Jak przygotować?
Krówki dzielimy na mniejsze części, dodajemy razem z mlekiem do kubka i podgrzewamy w mikrofalówce do rozpuszczenia się krówek (można oczywiście w garnuszku na kuchence gazowej), do tego dodajemy już zrobioną kawę, mieszamy i gotowe! Można na wierzchu przyozdobić bitą śmietaną i startą czekoladą;)


czwartek, 3 stycznia 2013

Zapiski niewidomego taty

Tytuł: Zapiski niewidomego taty
Autor: Ryan Knighton
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 288
Ocena: 5/6


Boję się, że moja ślepota okaże się przeszkodą, w momencie kiedy Tracy będzie mnie najbardziej potrzebowała.






Wyobraźcie sobie sytuację, w której macie oczy zasłonięte opaską i tak macie wykonywać wszystkie codzienne czynności, trudne, nieprawdaż? Tak na co dzień żyje autor książki - Ryan Knighton, u którego w wieku osiemnastu lat zdiagnozowano retinopatię - chorobę niszczącą wzrok i to właśnie przez nią obecnie jest niewidomy, ale mimo tego się nie poddaje nadal stara się żyć normalnie, ale nieraz mu to nie wychodzi. Ogarnia go strach, czego dowodem może być cytat rozpoczynający moją recenzję. Autor w Zapiskach niewidomego taty opisuje swoje przeżycia związane z ojcostwem, dzieli się swoimi przemyślenia na temat tego jak to jest być niewidomym ojcem, co to znaczy tak wychowywać dziecko, a wcześniej na nie czekać. Widzimy jak wielka jest to pomoc w chęci pomocy ciężarnej czy obolałej zaraz po porodzie żonie. Jednak widzimy że można żyć względnie normalnie, bez zbędnego użalania się nad sobą. Ryan Knighton jest tego przykładem, będąc ojcem, mężem a także wykładowcą na Uniwersytecie Capilano i nie rezygnując z tego mimo swojej choroby.

Zapiski niewidomego taty są książką wyjątkową. Choć spodziewałam się większej ilości opisów tego, jak autor radzi sobie z dzieckiem, jednak sama pozycja poruszyła mnie do głębi. Pełna trafnych uwag, niechęci bycia ciężarem dla kogokolwiek i pomoc na ile jest to tylko możliwe. Pełna poruszających relacji z tego jak zajmować się własnym dzieckiem, jednocześnie nie widząc jak wygląda, jak duże jest, w co jest ubrane, czy chociażby jaką zabawką się bawi. Moim zdaniem jest to książka warta przeczytania, przez każdego. Dzięki niej można docenić to, co się ma, nie poddawać się w tym co się robi… Jest to książka napisana niezbyt skomplikowanym językiem, który trafi do każdego, a niecałe 300 stron to naprawdę niedużo, a warto poświęcić czas na tę pozycję. Polecam z całego serca!

środa, 2 stycznia 2013

Niewinny

Tytuł: Niewinny
Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 416
Ocena: 4/6


Świat nie jest ani okrutny, ani radosny. Jest po prostu chaosem pędzących na oślep cząsteczek, mieszaniną reagujących ze sobą substancji chemicznych. Nie ma w nim prawdziwego ładu. Nie ma uświęconego potępienia zła i zwycięstwa słusznej sprawy.





Coben pisze w taki sposób, że po przeczytaniu jednej jego książki ciągnie czytelnika od razu do następnej. Przynajmniej tak jest w moim przypadku. Niedawno przeczytałam Krótką piłkę, a zaraz po niej zabrałam się właśnie za lekturę Niewinnego.

Bohaterem tej pozycji jest Matt Hunter, który 9 lat temu wyszedł z więzienia, za zabicie w człowieka w przypadkowej bójce. Choć od tego wydarzenia minęło naprawdę mnóstwo czasu, mężczyzna nadal wraca do niego myślami.  Teraz szczęście mu dopisuje i wszystko zaczyna mu się układać. Ma piękną, młodą żonę, jego kariera się rozwija, można by rzec – idylla. Małżonkowie któregoś dnia decydują się na zakup telefonów komórkowych z funkcją wideo. Ona wyjeżdża w celach służbowych, a kilka godzin później Matt dostaje z jej telefonu filmik, na którym właśnie ją w platynowej peruce z jakimś nieznanym mężczyzną, a to wszystko nagrane w hotelowym pokoju. I tak zaczynają wokół niego dziać się dziwne rzeczy. No bo to, że ktoś śledzi jego samochód i staje się oskarżony o morderstwo nie jest normalne. O co w tym wszystkim chodzi? Czy ktoś próbuje zniszczyć jego idyllę?

Niewinny jest pozycją dość przyjemną i szybką w czytaniu, ale także nie zapada bardzo w pamięć. Lekka lektura na urozmaicenie czasu, z niezbyt skomplikowanym językiem, Akcja dość przyjemna i szybka. Generalnie pozycja bardzo w stylu Cobena, nie wyróżniająca się z tłumu, choć moim zdaniem jest to pozycja odpowiednia do zekranizowania. Choć na adaptacji filmowej Nie mów nikomu się zawiodłam (moja recenzja filmu TU). Jestem dziwnym człowiekiem, wiem. Choć mam świadomość, że książki Cobena mnie nie zachwycają, ciągle lubię wracać do jego twórczości, dziwne, czyż nie? Jeżeli poszukujesz lekkiej, przyjemnej i szybkiej lektury, przy której nie trzeba się zbytnio wysiać – Niewinny jest książką dla Ciebie.


wtorek, 1 stycznia 2013

Eragon

Tytuł: Eragon
Autor: Christopher Paolini
Seria: Dziedzictwo
Tom: pierwszy
Wydawnictwo: Mag
Ilość stron: 496
Ocena: 5/6


Samo działanie jest wartością. Twoja wartość znika, gdy rezygnujesz z chęci do zmian i doświadczania życia. Masz jednak wybór, dokonaj go i poświęć mu się. Czyny te dadzą ci nową nadzieję i poczucie celu.




Eragon jest dość znaną książką wydaną w 2003 roku, a w Polsce w 2005, zaś w 2006 roku doczekała się ekranizacji. A ja zabrałam się za nią dopiero teraz. No cóż, zawsze jest pora na nadrobienie zaległości.

Eragon to jednocześnie tytuł książki i imię jej głównego bohatera. Jest to piętnastoletni chłopak wychowany przez swojego wuja Garrowa. Któregoś dnia podczas wyprawy do lasu znajduje dziwny, dość spory, szafirowy kamień. Nie zdążył go sprzedać, bo okazało się, że ów tajemniczy kamień jest jajem, z którego krótko później wykluł się najprawdziwszy smok, któremu chłopak nadaje imię Saphira. Jednak okazało się, że próbował smoczycę próbował wykraść zły Urgals, który brutalnie morduje wuja Eragona, lecz i chłopakowi i smokowi daje się uciec, jednak młodzieniec poprzysięga zemstę mordercy najbliższej mu osoby i wyrusza na wyprawę by uratować świat i stać się ostatnim legendarnym Jeźdźcem Smoków, a po drodze czeka go mnóstwo przygód i poznał wielu nowych ludzi, jednocześnie zaprzyjaźniając się bardzo ze swoją smoczycą.

Ewenementem Eragona jest to, że autor napisał ją pisać mając 15 lat i wielkie brawa dla niego za wykreowanie całej krainy krainie Alagaësii, stworzenie tego całego świata. Naprawdę jestem dla niego pełna podziwu. Widać momentami prostotę języka, jakim napisana jest ta książka, ale ogólnie pozycja mi się podobała i z pewnością sięgnę po następne części serii, choć myślę, że osobom trochę młodszym ode mnie książka może spodobać się jeszcze bardziej. Prawie 500 stron naprawdę ciekawej przygody ze smokami, jak dla mnie warto przeczytać. Teraz już tylko czas na ekranizację i nadrobienie zaległości w tej dziedzinie.

Książki, które należą do cyklu
1.Eragon
2.Najstarszy
3.Brisingr
4.Dziedzictwo t. 1
5.Dziedzictwo t. 2

Wyzwanie: PRZECZYTAM TYLE, ILE MAM WZROSTU! - 3 cm