W 2025 nie było w ogóle miesięcznych podsumowań - w tym roku do tego do tego wracam!
Nie wiem jak Wam - mi styczeń przemknął tak niepostrzeżenie?
Były 2 zjazdy w ramach studiów podyplomowych, weekendowa wizyta Taty w Krakowie i wspólne wyjście do teatru na Folwark Zwierzęcy, no i urodziny M.
W tym miesiącu udało mi się zapoznać z 5 książkami
Wśród nich:
- 3 audiobooki
- 2 ebooki
Trzeci znak
Złotowłosa
Tańcząc na prochach zmarłych
Alter
Zanim powiesz żegnaj
Na blogu pojawiły się 4 posty - podsumowanie 20255 oraz 3 recenzje.
Ileż ja mam recenzji do nadrobienia!
![]() |
| Nowe kubki (Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć) |
![]() |
| Takie tam "kilka" kompletów kredek - łącznie 9 na zdjęciu. Najwięcej sztuk w komplecie - 120. Najdroższy zestaw kosztował mnie ok. 350 zł i to wcale nie jest ten największy komplet |
![]() |
| Kolejna edycja słoika wdzięczności |
Przyznać się - ktoś w ogóle tęsknił za takimi podsumowaniami?
I za moją częstszą pisaninką?
A w lutym wyczekujcie czegoś super z okazji 15 rocznicy założenia bloga!
Jak Wam minął początek roku?
Pozdrawiam
Asia




Dobrze, że wróciłaś do tych podsumowań. Przyjemnie się czyta o Twojej codzienności, a 15 lat prowadzenia bloga to naprawdę imponujący staż.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że znowu jesteś :) Czekam na Twoje wpisy :)
OdpowiedzUsuńJa tęskniłam za podsumowaniami :) Fantastyczny zestaw kredek- też bym sobie chciała taki kupić!
OdpowiedzUsuńMnie styczeń także szybko minął. Ja jestem nowa u Ciebie,ale bardzo lubię takie podsumowania więc chętnie będę czytać u Ciebie takie posty.
OdpowiedzUsuńGorące uściski 🙂
Fajnie znów Cię widzieć. Lubię podsumowania 😊
OdpowiedzUsuń